cafe chaos

ewa filipczuk

4481878
lubię ludzi
  • bezmiar

    tak dużo masz wolności nie otwieraj drzwi bo może cię pochwycić jarzmo dzikich ptaków wezbrane nocą niebo lub u gardła świt   co przyjdzie ci kochanie z błyszczących napisów na drzwiach do krypty domu który cię zamieszkał i przez czas popędzany...  

    10.11 22:16Komentuj
  • Listopad

    Porusza się we mnie czasem jak płód niespokojny co było kiedyś tobą Otwieram ciężką bramę i kładę wspólny posiłek na rozgrzanym stole Czuję twój szept o wszystkim czego tak się boję Ziemia dojrzewa w słońcu To nasycony owoc A ty nie usnęłaś...  

    1.11 00:1415 Komentuj
  • Podwieczorek

    Herbata za herbatą. Jeszcze jeden złoty, pocętkowany jak owad liść uleciał z szumem. Wahanie późnych kwiatów w zmęczonym ogrodzie. Niespokojne pod trawą krzątanie się ziemi. Mijają godziny. A chciałabym więcej. Niechby to drzewo upadło, rozlała się łuna...  

    25.10 21:07Komentuj
  • gry i zabawy

    mój wnuk wymachuje szabelką zardzewiałą i wciąż pokrytą krwią jest silny szuka wrogów na podwórku ale tutaj dzieci są takie jak on obcy chowają się w piwnicach w ceglastych zaułkach strach pełznie przez dzieciństwo jak dym sypie się szkło z...  

    29.09 18:27Komentuj
  • z dzieciństwa

    bawię się z ogniem zapałkami widmo na ścianach porusza się jak nocny tramwaj   chłopcy biegną w niezapisaną stronę spotykam ich nucąc yellow submarine ale to żadna kryjówka   angina pectoris ojca nie przestaje dławić matka stoi w otwartych...  

    16.09 00:22Komentuj
  • człowiek

    składa się z ducha i materii ciało chce być dotykane wewnętrzna istota skrzydlata irrealność wznosi się i czuwa rozdarty pomiędzy siebie pragnącego i siebie idącego papierową ścieżką franza kafki mroczny niespokojny niespełniony przejrzysty i symetryczny...  

    9.09 19:00Komentuj
  • Żeby zniknąć

    Pomimo ciężkich win moich Pomimo że naga stoję Pozbawiona kości i ciała Chciałabym w ciemnościach się schować Albo zamknąć w najciaśniejszej szafie Żeby zniknąć Tego tu na ziemi nie potrafię - Niebo jesteś ogromne otwórz się dla mnie -   

    25.08 20:5132 Komentuj
  • dworcowa poczekalnia

    mój dom otwiera się niechętnie trzeba go bardzo prosić dzwonkiem błagalnym spojrzeniem całowaniem klamek   w domu ukrywają się domownicy dziecko bawi się dorośli bawią się a na ulicy zamieć   stoję przed nim przekonuję że to ja nikt inny...  

    20.08 22:51Komentuj
  • kartka

    po jednej stronie zapisana pośpiesznym pismem nie wiadomością miłosną po prostu przesłaniem uścisków dłoni (jakby to można uczynić za pośrednictwem szelestu) w drugim milczącym kącie notatka ołówkiem kwiaty najlepiej białe dziś umarła babcia a kartka...  

    14.08 22:32Komentuj
  • iskra ukłucie

    realność mnie nie obchodzi wolę być palimpsestem na martwej skórze konceptem   podnieca mnie sztuka obłoki warholla boris vian w futrze kreska na płótnie   to mój azyl w dosłownej przestrzeni ucieczka od tańców cmentarnych...  

    15.07 19:15Komentuj
  • zatopione w morzu

    ulice miasta pachniały morzem ryby zebrane na placu milczały przerażone tego dnia zaćmienie spóźniało się przypadkowi podróżni ze szkiełkami w dłoniach obserwowali odpływ piaski powędrowały w stronę słońca i zapadła fioletowa noc...  

    7.07 19:26Komentuj
  • ciało

    ciało pokrowiec z kurzu dusza puka od środka ale nie słychać tylko szkiełka oczu pokrywają się mgłą   kurz się ubiera w szaliki sukienki na słonecznej ulicy udaje że się nie boi   ale strach jest prawdziwy przed innym szarym powłóczystym...  

    11.06 23:34Komentuj
  • spotkanie autorskie adama w.

    jesteś pęknięty, dlatego twoja twarz zlewa się z tłem, a za chwilę jest na pierwszym planie, jesteś niespójny, piszesz "liść", myślisz "szorstka kora" zielono i brunatnie, wanna pełna jest piany, pozostałości naskórka, dryfujesz, dryfujemy,...  

    27.05 20:52Komentuj
  • znaki nie do odczytania

    odciska się w ziemi i w trawie znak nie umiem go odczytać nie umiem wypowiedzieć   jestem kolejną warstwą ziemi trawy znakiem na znaku   analfabeci i niemi podchodzą żeby mnie nie odczytać i nie wypowiedzieć...  

    20.05 01:08Komentuj
  • Ahaswer

    kiedyś widziano tu żyda wiecznego tułacza odysa rozmawiającego z wilgą fenicką boginię astarte z pięnem miłości na czole pachniało dymem i słowami nigdy więcej   

    15.05 19:15Komentuj
  • Z góry, z czwartego piętra

    Babcia układała w wielkim kredensie skrawki z minionych sukienek, guziki, tajemnice. Nie dociekałam, nie pytałam o nic, ale i ja jestem zakładniczką przepastnych szuflad, fotografii, których nie oglądam, kłębków niczego.   Życie zaczęło się dobrze....  

    8.05 18:09Komentuj
  • matnia

    ogranicz mnie, spętaj mi ręce i nogi, żebym nie mogła uciekać słysząc głosy za oknem, budując dom z kart, ucząc się reguł nieczystej gry, żebym się nie bała, bo wtedy moja dusza ulotna zmieni się  w opar nad szklanką, w dym z podłych papierosów, a...  

    2.05 18:19Komentuj
  • Piekło jest równiną bezludną

    Słowa, tyle słów, nagromadzenie świateł i przedmiotów, aby nie było pustki. Ludzie boją się ciszy i miejsc niezamieszkanych. Niepewni jutra wybierają chaos drobiazgów. Mężczyźni i kobiety tłoczą się w korytarzach ciasnych, bo tak jest lepiej, nie...  

    30.04 19:2725 Komentuj
  • intymne znaczenie słów

    ci którym dokucza nieoswojone ciało i odkrywają intymne znaczenie słów z bezwstydem kobiety ci którzy nie cierpną na widok wydrukowanej modlitwy zostają poetami   lepiej jest być uczonym albo spowiednikiem niż opisywać własny piekący grzech...  

    24.04 19:47Komentuj
  • cień

    ta podróż ścieżką ulicy,wąwozem aż do zajezdni, do odległego przystanku ta ekskursja, exodus w niewiadomym kierunku miały być wyjściem na światło, z głębokiego cienia, ale się nie udało, bo   cień idzie za mną, zimny jak klucz w kieszeni...  

    10.04 04:53Komentuj

O mnie

po prostu piszę

Ostatnie notki

  • bezmiar

    tak dużo masz wolności nie otwieraj drzwi bo może cię pochwycić jarzmo dzikich...  

    10.11 22:16Komentuj
  • Listopad

    Porusza się we mnie czasem jak płód niespokojny co było kiedyś tobą Otwieram...  

    1.11 00:1415 Komentuj
  • Podwieczorek

    Herbata za herbatą. Jeszcze jeden złoty, pocętkowany jak owad liść uleciał z szumem....  

    25.10 21:07Komentuj

Moje ostatnie komentarze

  • @PRZECHODZIEŃ

    Jestem wdzięczna. Pozdrawiam

    13.11 01:11Komentuj
  • @NORACH

    Dziękuję, odczytał Pan wiersz w taki sposób, że już nie mogę nic dodać. Pozdrawiam :)

    12.11 19:51Komentuj
  • @Autor

    Za Dużo Rzeczy - dobry wiersz, i już nie kokietuj Nikiforem, bo ludzie boją się pustki

    11.11 00:5811 Komentuj
  • @Autor

    aż nie wiem co napisać, ja motyl na uwięzi ? o nie, nie przypominam chińskiego silniczka...

    11.11 00:39Komentuj
  • NORACH

    Wymowny , bo ?

    11.11 00:15Komentuj

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Moje tagi

Ulubione